Bez wstępów przejdę do rzeczy.
Sukienka: Nic specjalnego. Wzór może i oryginalny, ale nie jest ładna.
Królicze uszy: Na pewno czasochłonne i wymagające precyzji dzieło, ale jeśli miała bym za nie dać np.16sd (tyle chce za nie autorka) to wolała bym kupić za to co innego
Obraz: Absolutna perełka. Piękny, precyzyjnie wykonany, po prostu cud, miód i orzeszki.
Fryzura: Moja pierwsza reakcja to było: OMG, jaka grzywa. Na pewno autorka poświęciła dużo czasu, ale jakoś to do mnie nie przemawia. Nie jest źle.
Co sądzicie?
Komentujcie!